Wybierz stronę kraju
Zamknij

Pieniądze tam i tu

Home > Analizy i aktualności > Ayming w mediach > Pieniądze tam i tu
Ayming w mediach
Wrzesień 4, 2019

Możliwości, jakie stwarza rynek finansowania zewnętrznego w Polsce, jeśli chodzi o pieniądze na firmowe inwestycje, niczym się już nie różnią od tych na Zachodzie.

 

Magdalena Burzyńska, dyrektor zarządzający Ayming Polska

Ulga B+R jest obecnie najbardziej przystępną formą wsparcia przedsiębiorstw prowadzących działalność badawczo-rozwojową i szukających środków na nowe inwestycje. Może z niej skorzystać każda firma (bez względu na wielkość i profil działalności), która podejmuje działania badawczo-rozwojowe w ramach swojej codziennej aktywności operacyjnej. Co to znaczy? W definicji ustawowej czytamy, że chodzi o działalność twórczą obejmującą badania naukowe lub prace rozwojowe, podejmowaną w sposób systematyczny w celu zwiększenia zasobów wiedzy oraz wykorzystania ich do tworzenia nowych zastosowań. Zaliczymy do niej np. ulepszenie receptury produktu, zastosowanie nowych materiałów do produkcji, opracowanie nowych technik kontroli czy integrację kilku procesów wytwarzania w jeden zautomatyzowany proces.

Ulga B+R pozwala odliczyć 100 proc. kosztów kwalifikowanych i to dwukrotnie. Najpierw, ujmując je jako koszty uzyskania przychodu (100 proc.), a następnie odpisując 100 proc. tego samego wydatku od podstawy opodatkowania. Tym samym firma może wykorzystać podatkowo dany wydatek B+R w 200 proc. Mimo wymiernych korzyści finansowych wciąż zbyt mało firm korzysta z tej preferencji podatkowej. Zgodnie z danymi Ministerstwa Finansów w 2017 r. podatnicy CIT i PIT rozliczyli 584 mln zł kosztów kwalifikowanych, a w 2016 r. – 206 mln zł. Pełne dane za rok podatkowy 2018 będą znane dopiero we wrześniu.

Czytaj dalej 

 

Pokaż komentarze